by tobearock on kwi.10, 2010, under Przynudzanie
Spłonęły w samolocie posiadania władzy żądze.
Zginęło 96 osób, w sumie niewesoło.
Ale masa przeinteligentnych, zajebistych ludzi po prostu MUSI jebnąć świeczkę na nk/fb/fbl czy gdziekolwiek się da.
polska złota młodzież mnie rozpierdala ;<
zaraz idę spać, choć jutro się obudzę i zobaczę dokładnie to samo.
miłego tygodnia bez imprez życzę.
fail na dziś:

fucking bored & tired
by tobearock on mar.28, 2010, under Przynudzanie
wiele dróg, wiele myśli, zero chęci.
nie potrafię oszczędzać pieniędzy, nie potrafię zachowywać się normalnie w niektórych sytuacjach, nie potrafię rozmawiać na niektóre trudne tematy.
powinienem się ogarnąć, ale tego też nie potrafię.
nołlajfię przed pecetem słuchając muzyki/oglądając seriale.
przydałby się ktoś kto mi powie ‘weź się kurwa do roboty’.
is there anybody out there?
“Went to bed and didn’t see
why every day turns out to be
a little bit more like Bukowski.
But God who’d wanna be?
God who’d wanna be such an asshole?”
jak widać lekki dół, nie wiem czemu, pewnie mi przejdzie niedługo.
zajebista rzecz na dziś:
Chuck, po prostu genialny serial.
spytam jeszcze raz:
is there anybody out there?
by tobearock on mar.02, 2010, under Przynudzanie
Nie śpię od 30 godzin, zaraz zasnę na siedząco a w dodatku czeka na mnie nauka na multimedia.
A że nie chcę mi się uczyć to siedzę na fejsie i mam zamiar skrobnąć recenzję jakiejś płyty.
Jutro tylko się rosyjskiego nauczyć i już mam spokój ^^
Dziś na przerwach nawet pozytywnie, w szatni TC graliśmy na gitarach i śpiewaliśmy piosenki Dżemu, tylko ogniska brakowało
Właśnie przez to, przez filmik poniżej oraz wizytę w empiku chyba na poważnie wracam do gitary, na którą ostatnio brakło siły/czasu.
A tu kolejny z serii smutnych video z których się śmieję:
Blogaseq
by tobearock on mar.02, 2010, under Przynudzanie
Za 2 godziny i 15 minut powinienem wstać do szkoły, ale nie wstanę.
Czemu? Bo po prostu nie zasnę ;x
Z powodu mojej bezsenności powstał właśnie ten blog, fbl bez zdjęć nie jest fbl-em, a że już żadnych nie mam to będę pisał tradycyjnego.
Również z powodu tej niemiłej pani obejrzałem nowy odcinek Gotowych na Wszystko, trzyma poziom
Dzisiaj szkoła, po 2 tygodniach opierdalania się, a wielkopolskie ferie miało już dawno.
Pieprzona choroba uziemiła mnie w domu na 3 weekendy i 2 tygodnie nauki, toteż sporo scrobbli na lasta poleciało, obejrzałem trochę seriali i nawet grałem na pc.
Dopiero wracam do szkoły, a już wyczekuję piątku, bo (kolejność losowa):
- nie będzie niczego na co się trzeba uczyć.
- zbiórka.
- może wyjście na miasto (choć to raczej w sobotę) z Igim, Kubusiem, Maikelem, Ernestem.
- świadomość tego że jest weekend.
W słuchawkach: całe “Tylko Dla Dorosłych” O.S.T.R-a

